Literatura w sklepie?
- Autor: Grzegorz Trochimczuk
- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 2137

„Books w supermarkecie”? Nie. W sklepie spożywczo-przemysłowym? Tak. Książki w wielu sklepach. Tak wielu, że autor nowej książeczki dla dzieci może mieć satysfakcję ze sprzedaży. Zapewne uda się mu dotrzeć do kilkudziesięciu tysięcy czytelników.
Co to za fenomen? Fenomen Biedronki! Już po raz trzeci rozstrzygnięty został konkurs „Piórko” dla debiutujących pisarzy i grafików na książkę dedykowaną dzieciom w wieku 4-10 lat. Pierwowzorem akcji „Piórko” jest Pingo Doce Children’s Literature Award - konkurs, który został zrealizowany przez Grupę Jeronimo Martins w Portugalii. Dotychczas w polskiej Biedronce sprzedano ponad 70 tys. egzemplarzy książeczek z edycji konkursu 2015 i 2016. Tegoroczni laureaci także stanęli przed wielką szansą. Kapituła konkursu postanowiła nagrodzić Grzegorza Majchrowskiego za tekst „Nieustraszony strach na wróble” oraz zaprosić Marię Giemzę do zilustrowania nowej książki. Dodam, że wartość nagród ufundowanych przez Organizatora konkursu przebija wiele innych, i wielu dobrych pisarzy, a w szczególności poetów może tylko pozazdrościć wysokości nagród i wydawniczego nakładu. Także musiałem zagryźć wargi.






