• Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 15

    Wiersz nagrodzony przez Jury Turnieju Jednego Wiersza podczas 48.Warszawskiej Jesieni Poezji w dn. 13 października 2019 r. w Warszawie

    Teofil Ociepka artmuseum 3

    Dawno, dawno temu…

    pryszczaty poeta w wykoślawionych butach w przedsionku Hybryd
    spojrzał przez dym i jazz. Traf! ‒ Czerwonej Róży rodził mit.

    Zapłonęło serce, żar
    w winie u Fukiera gasł.
    Z popiołu postawał warszawski poemat,
    ale świt przespało wiele ulic Warszawy.
    Jednego wiersza! tak mało! tak mało

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 106

    patrol powstanczy na ulicy jasnej

    Zwykle czas walki i zwycięstw jest gorący
    jak rozgrzane są w sierpniu ulice Warszawy.
    Pokonani wciąż żyją niepokonani –
    biją im dzwony. Przywołują pamięć.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 231

    PAMIĘĆ

    pamiętam jak przez mgłę
    głód i pożogę
    schron wydrążony w ziemi
    gdzie wszyscy stłoczeni

    świst kuli
    która mnie ominęła
    – słyszę do dzisiaj

    pamiętam pierwszą koleżankę
    Żannę – córkę rosyjskiego oficera
    ich pokój w naszym domu
    kindżał nad łóżkiem
    w ozdobnej pochwie
    którego panicznie się bałam

    mam przedłużone życie
    o tamta pamięć
    a mówią
    że małe dzieci
    nie zapamiętują

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 370

    Charles Giron: Portret Ignacego Jana Paderewskiego

    Zaparło mi dech, z wiejskiego ozonu
    odleciałem na zimę. Pomiędzy wrony.

    Warszawa uzbroiła się w marszu
    biało-czerwonym pod szarym niebem.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 420

    Seana poznałem dwa lata temu na festiwalu poezji w Serbii – Smederevo. Niedawno ukończyłem tłumaczenie jego poematu Hammersmith. Otrzymałem od niego zielono-złotą książeczkę wydaną przez Hercules Editions zawierającą dwie pieśni: Canto 1 i Canto 2. A obecnie mam także zgodę Seana na publikację przetłumaczonego poematu na łamach Shyhty. Mam nadzieję, że będzie to okazja do poznania twórczości tego poety, dobrze znanego w Wielkiej Brytanii.

    Sean O’Brien

    Fot. Gerry Wardle

    Sean O’Brien jest poetą, krytykiem, redaktorem, tłumaczem, dramaturgiem, nadawcą i powieściopisarzem. Jego poezja zdobyła wiele nagród, w tym nagrodę T. S. Eliota, nagrodę Forward i nagrodę E Forster Award. Jego ósmy zbiór poetycki The Beautiful Librarians, zdobył nagrodę Roehampton w dziedzinie poezji w 2015 roku, a dziewiąty zbiór Europa, w 2018 r. został wybrany do krótkiej listy nagród T S Eliot Prize. Jego druga powieść Once Again Assembled Here, została wydana w 2016 roku, podobnie jak Hammersmith, książeczka poezji i fotografii. W 2018 r., ukazała się Europa, a także jego drugi zbiór opowiadań Quartier Perdu.
    Urodzony w Londynie, Sean O'Brien dorastał w Hull, a obecnie mieszka w Newcastle upon Tyne. Jest profesorem Kreatywnego Pisarstwa na Uniwersytecie w Newcastle oraz członkiem Royal Society of Literature. W 2017 r. był Profesorem Wizytującym w katedrze Weidenfelda Porównawczej Literatury Europejskej w St Anne's College w Oksfordzie.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 714

    AbdulRedha Baqer: Kuwejt

    Słowo wybieram.
    Wyodrębniam.
    W y d a j ę.

    Martwe liście, wiele martwych liści
    zsuwa pochyłość. Usłane doliny
    milczą. Nie ma w nich niczyjej winy.

    Resztkami żywi się szakal złocisty.
    mułojad pozostawia czysty strumień,

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 642

    Arthur Rackman: Bifrost

    Milczą na każdy temat,
    kneble mają smak winogron,
    zaschniętych liści,
    popiołu.

    Między piersiami niosą mgłę,
    podobną do zmierzchu,
    z resztką blasku i ciszą
    spadającej gwiazdy.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 925

    Fot. Marek Podmoky - Agencja Gazeta

    Poeta mieszka w zrujnowanym domu
    Mówią wieki
    Wiatr mu ceruje skarpety
    Na pokarm wybiera liście
    Sypia w oknie weneckim
    na wzór protoplasty

    Poeta wyciąga rękę z kapeluszem
    Pielgrzymi sen
    Mokre są jego pieśni
    od pieszczot niewieścich
    Podniosłe od ostrej wódki
    wędrują z Aojdą

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 689

    Vincent van Gogh: Landscape with House and Ploughman

    Moją dolinę omijają burze,
    nie stacjonuje batalion w moro,
    nie spadają bomby, za pniem
    nie napotkałem skrytobójcy
    a wysłannik ISIS nie czyha na plaży.

    Jest dobrze, powtarzam rano
    po bezchmurnej nocy,
    na poduszce mruczy kot-sennik
    całkowicie pozbawiony pazurów,
    pocałunki smakują truskawkowo.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 757

    Podjąć jeszcze raz,
    odgarnąć ziarno z plewami, bo zrozumieć nie ma sposobu,
    dlaczego wszystko, co powiedziano,
    nazwano mądrością.

    Może już nazbyt długo słucham słów,
    nazbyt czytałem, co napisano przede mną

Strona 1 z 14