• Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 185

    niezapomnienia
    chowają twarz

    słowa mijają się z myślą
    przejdą na skróty
    po skrawek

    powierzchowny
    a boli
    najgłośniej
    w milczeniu ...

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 994

    Niebo

    Daję słowo¹,
    nie potkniesz się o  z a i m e k

    przyziemny,
    staniesz się większy o błękit
    albo srebrny jak księżyc.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 1053

    słowo stało się zlepkiem
    ciałem dopasowanym

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 1000

    „- Byłaś okrutna. (...)
    Szli w milczeniu."¹

    Skrzypce kształtne, gładkie,
    seksowne,
    zamieniają jęk w boską nić
    snującą w podskórnych zakamarkach,
    deszcz w poruszenie łez,
    oniemiają.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 961

    Kiscie sniegu

    Późne madonny,
    pod gołym drzewem
    gwałt na liściach,
    rozbita sterta, struktury,
    smutek niemy.

    Zamiast krzyku
    sypki szelest.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 1270

    Mgławica Kraba

    Jestem rybą, dlatego nie widzę rzeki.
    Bladoróżowa ręka
    z nieba
    pisze palcem litery
    na dnie. Woda unosi z prądem.
    ich ziarnka

    Wspinam się ścieżką
    kręto stromo,
    kamyki spadają w przepaść
    gór, nie widzę jak pną się Karpaty.
    Czarnego Stawu,
    w którym ukrywa się przejrzystość.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 1032

    przekreślą słowa
    wcześniej napisane
    w dniu odejścia poeci
    będą milczeć fragmentem listu

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 1158

    nie chcę byś stawiała stopy
    na ziemi przybitej wzrokiem
    pełno w niej spłoszonych oczu

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 935

    małe rany nie sprawiają już bólu
    szukam zapomnienia
    majaczy w oddali domu
    świeża woda w cynkowym wiadrze
    i zapach białej farby

    pozwala rysować koła
    w prostokątach okien ustawiać kwiaty
    a sedno nocy zebrać
    w kulę
    otoczyć myślą

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 956

    „Wszystkiemu winien jest prędki rozpad czasu(...)"¹

    B. Schulz: Adela i Edzio

    Niedokrwienne zagadkowe krążenia
    w zaułkach umysłu odjęta cielesność
    - drwią z czasu. Raz na jawie, i zaraz
    w nieświadomości wywracanie oczu.

    Nie można opisać prawdy Doktorowi.
    Gotard² ominął cień asfodelowej łąki,
    skalpelem porozcinał kokony śmierci,
    udrożnił drogę krwi, nasączył popioły.

Strona 9 z 14